Poczuj każdy dotyk

Dotyk
najważniejszy ze zmysłów w seksie. Od delikatnych pieszczot i pocałunków, przez łaskotanie piórkami, stymulowanie zabawkami wibrującymi, przez klasyczne techniki BDSM takie jak spanking z wykorzystaniem dłoni, pacek lub szpicrut, klamerki lub krokodylki zaciskowe, aż po najwyższy stopień wtajemniczenia, czyli shibari (japońska sztuka obwiązywanie ciała za pomocą lin i węzłów) – każda z tych technik erotycznych opiera się na stymulacji dotykiem.
W życiu codziennym dotyk nie wydaje się aż tak ważny. Jako sposób na poznawanie świata zdecydowanie przegrywa ze wzrokiem, za pomocą którego odbieramy ponad 80% wszystkich bodźców. Wyprzedza go również słuch (11% odbieranych bodźców) i węch (4% odbieranych bodźców). Jednak w sypialni wszystko się zmienia. Gdy zaczyna się seks, również ten związany z dominacją i BDSM, dotyk rządzi – odpowiada za ponad 50% tego, co doznajemy w czasie seksu.
Właściwe wykorzystanie dotyku to nie tylko przyjemność i seksualna rozkosz.
To również pokazanie kto rządzi w sypialni i kto dominuje w seksie. Wcale nie musi to być od razu chłosta. Można to osiągnąć innymi sposobami. Można przecież realizować taki scenariusz, w którym osoba uległa zostaje unieruchomiona za pomocą kajdanek, pasów lub linki, a następnie osoba dominująca zaczyna pieścić jej ciało. Odpowiednio prowadzone pieszczoty, nawet delikatne, mogą dawać stymulację na poziomie nie do zniesienia dla osoby uległej. Delikatne piórko prowadzone wzdłuż linii ciała, może być sposobem na dominację, a nawet sposobem „torturowania” osoby uległej. Bo delikatne łaskotanie na krótka metę jest całkiem przyjemne, ale przedłużane w czasie staje się nie do zniesienia.
Jednym z najwrażliwszych miejsc ludzkiego ciała są sutki.
Dotyczy to zarówno kobiet, jak i mężczyzn, chociaż kobiece sutki są bardziej wrażliwe, niż męskie. Dlatego mężczyźni zwykle potrzebują silniejszych pieszczot, żeby odczuwać je równie silnie, jak kobiety. W grze BDSM pieszczoty sutków muszą być intensywne, niejednokrotnie przekraczające granicę bólu.
Może to robić palcami lub ustami, szczypiąc lub przygryzając sutki – oczywiście z zachowaniem zdrowego rozsądku i w granicach uzgodnionych przed grą BDSM – zgodnie z zasadami dominacyjnego SAVOIR VIVRE. Jednak dużo większe możliwości daje stosowanie klamerek, zacisków i krokodylków do sutków.
Często są one połączone z dodatkowymi elementami, na przykład klamerki+obroża. Po zaciśnięciu klamerek na sutkach łańcuszek luźno zwisa i buja się przy każdym ruchu. Jego „bujanie” powoduje również ruch klamerek na sutkach, co daje bardzo silnie odczuwane bodźce.
Potrójne klamerki dają jeszcze szersze spektrum działania.
Dwie klamerki zakłada się na sutki, a trzecią na najbardziej wrażliwy na pieszczoty organ kobiety, czyli na łechtaczkę. Tu również przy każdym ruchu ciała łańcuszki poruszają się generując bodźce stymulujące sutki i łechtaczkę.
A kiedy stroną uległą jest mężczyzna, wówczas można takie potrójne klamerki założyć mu w ten sposób, że dwie umieszczone zostaną na sutkach, a trzecie dopięta do napletka penisa lub do moszny, w której znajdują się jądra.
Wyjątkowym narzędziem zapewniającym wyrafinowane pieszczoty sensoryczne jest radełko Wartenberga.
To narzędzie stosowane w medycynie i fizjoterapii do badania reakcji organizmu. Ma postać kółeczka najeżonego ostrymi kolcami, umieszczonego na prowadnicy. Można nim wodzić po ciele, w tym również po genitaliach. Ostre kolce pobudzają nerwy i dają silne odczucia, a intensywność tak zadawanych tortur można regulować przez siłę nacisku i szybkość prowadzenia kółeczka po ciele osoby uległej. Bardziej zaawansowane radełka mają dwa lub więcej kółek, jak radełko 5-kołowe. Dzięki temu powierzchnia działania jest jednocześnie większa, a pieszczoty-tortury mocniej odczuwane przez stronę uległą.
To tylko niektóre akcesoria do stymulacji zmysłu dotyku z arsenału BDSM, jakie znajdziecie w salonach Pink Shop i na pinkshop.pl. Więcej z nich znajdziecie TUTAJ . W połączeniu z innymi akcesoriami ze świata BDSM dają możliwość tworzenia gamy rozkoszy, w której ból daje przyjemność.
Polecane
